Kilka starych (2009 rok) zdjęć ze spotkania z o. Augustynem Pelanowskim. Wrzucam, bo bardzo lubię jego książki, konferencje, kazania… no i lubię też te zdjęcia



Jest to blog o moim szaleństwie, od którego nie potrafię się uwolnić :) Nie potrafię nie zajmować się fotografią. Próbowałem. Zawsze jednak łapałem w końcu za aparat, gdy widziałem coś, co mnie zachwycało. Najbardziej jednak zachwycają mnie ludzie, dlatego moją ulubioną dziedziną jest fotografia ślubna.
Kilka starych (2009 rok) zdjęć ze spotkania z o. Augustynem Pelanowskim. Wrzucam, bo bardzo lubię jego książki, konferencje, kazania… no i lubię też te zdjęcia


