Jakiś czas temu założyłem, że przed rozpoczęciem nowego sezonu fotografii ślubnej, chciałbym do torby ze sprzętem dorzucić kilka narzędzi
Nawet wcześniej niż przypuszczałem, wylądował tam Canon 5d i obiektyw 50 1,4
Aparat dotarł do mnie zaraz po Bożym Narodzeniu, ale na kilkudniowy, przedsylwestrowy urlop jeszcze go nie zabrałem – stary 400D i analogowy Pentax dały wtedy radę
Dopiero w styczniu naszedł czas, aby sprawdzić możliwości nowego zestawu




































